Zaproszenie na kurs Filipa

Bóg kocha Cię już teraz. Jest z Tobą w chwili gdy to czytasz, i we wszystkich wydarzeniach Twojego życia

Chcesz doświadczać Jego Miłości? Zapisz się i przyjdź na kurs Filipa.
Nie ma żadnych certyfikatów i egzaminów a kurs jest za darmo 🙂

Najbliższy kurs Filipa 22-24 marca 2019

Zastanawiasz się czy przyjść, co na tym kursie może Cię czekać, czy to nie będzie strata czasu…
Wobec wszystkich Twoich wątpliwości… pytaj Jezusa
Pytaj Go o wszystko, konsultuj  każdą decyzję

„Kiedy widzisz, że sprawy się komplikują, powiedz z zamkniętymi oczami duszy: Jezu, Ty się tym zajmij! Postępuj tak we wszystkich twoich potrzebach. Postępujcie tak wszyscy, a zobaczycie wielkie, nieustanne i ciche cuda. „ (Z pism sługi Bożego ks. Dolindo Ruotolo)

To jest kurs, spotkanie, które potrafi zmienić życie. Jeśli myślisz o tym, że coś chcesz w swoim życiu zmienić i nie bardzo wiesz, co to może być w którą stronę teraz masz iść, to jest to doskonała okazja żeby spróbować czegoś innego. Tu nie tylko słuchasz, ale masz możliwość doświadczyć, przeżyć. I to jest dla mnie najważniejsza wartość tego kursu. Wystarczy dać sobie szanse i przyjść. Polecam. Iwona M.

Masz już plany na weekend w którym jest kurs? To wcale nie oznacza, że nie możesz ich zmienić. Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami [Iz 55,8]. Być może Pan Bóg zaprasza Cię na kurs Filipa. Dlaczego? Żeby się dowiedzieć, przyjdź i sam się przekonaj. Nie chcesz iść sam? Zabierz kogoś ze sobą. Czego doświadczysz na kursie? Nie mam pojęcia, ale wiem, że poprzez ten kurs Pan zmienił moje serce i ciągle obdarza mnie swoją miłością. Patrycja

Daty kursu w którym ja wzięłam udział nigdy nie zapomnę: 3-5 grudnia 2010. Wcześniej myślałam „trzy dni w salce przy kościele? Przez sobotę tyle można zrobić…” Byłam jednak ciekawa i postanowiłam iść w piątek zobaczyć o co chodzi. Szału nie było, więc postanowiłam nie iść w sobotę. Bóg jednak działał. Tego dnia stałam się świadkiem cudu, przez co tak się zapaliłam, że w sobotę wstałam czym prędzej żeby przypadkiem nie spóźnić się na drugi dzień kursu. Choć od urodzenia wychowana jestem w wierze katolickiej to dopiero kurs Filipa, który przeżyłam jako dorosła, pozwolił mi uświadomić sobie istotne kwestie naszej wiary. Nie będę pisać jakie, żeby nie narazić się na śmieszność. Domyślam się jedynie, ze każdy może mieć swoje wypaczenia obrazu naszej wiary, Boga, Kościoła, które można prostować. To wymaga jednak czasu. Bóg daje nam całe życie. Zaryzykujesz i oddasz mu 3 dni? Anna

Na kursie Filipa otworzyłam oczy i spojrzałam na swoje życie z zupełnie nowej strony. Jeśli szukasz nowego światła w swoim życiu, jeśli brakuje Ci doświadczenia Boga bliskiego lub zastanawiasz się czy wogóle warto wierzyć, to polecam Ci kurs Filipa. Ekipa, dla której siłą, oparciem i prawdziwym przyjacielem jest Jezus, chce dziś opowiedzieć Ci o swojej drodze z Nim i zaświadczyć że prawdziwe życie zaczyna się u Źródła Słowa. Justyna

Jeśli chcesz zmienić swoje życie na lepsze – kurs Filipa jest dla Ciebie
Jeśli chcesz być wolny od nieprzebaczenia, lęków, chcesz kochać to ten kurs jest właściwy byś odnalazł odpowiedź – jak to zrobić z Jezusem. Jeśli czujesz się niekochany – przez Boga, przez ludzi, przez siebie samego – ten kurs Ci pomoże odkryć miłość Bożą. Jeśli czujesz się wykluczony – w swoim środowisku, w pracy, rodzinie, może nawet w kościele
– ten kurs przybliży Cię do Chrystusa współczującego. Jeśli jesteś niewierzący ale praktykujący albo praktykujący ale niewierzący lub wierzący i praktykujący – przyjdź bo może właśnie w ten weekend Bóg ma Ci coś do powiedzenia niezależnie od tego jak Ty Go czujesz na dziś.
Jeśli nie czytasz Pisma, albo czytasz ale nie rozumiesz, albo czytasz i rozumiesz ale nie żyjesz Słowem – przyjdź i pozwól Bogu działać przez Słowo (a jeśli nie masz Biblii to dobra okazja do zaopatrzenia się – dla mnie pomocne na kursie były naklejki z nazwami ksiąg – żeby się w tym Słowie odnaleźć)
Znajdź jakikolwiek powód by się nie pojawić i… przyjdź z tym na kurs i wytrwaj do niedzieli. Chrystus nie Zmartwychwstał od razu tylko dopiero na trzeci dzień – kto wytrwał do końca nie został zawiedziony, mam przekonanie że podobnie będzie w ten weekend.
Kurs Cię przybliży do źródła szczęśliwego życia, do Tego, którym żyli pierwsi Apostołowie, pierwsi chrześcijanie – do Jezusa Zmartwychwstałego. Mimo że usłyszałem tematy znane mi z katechezy to jednak zostałem przez kurs sprowokowany do osobistych przemyśleń i decyzji a jego nietypowa forma – z dynamikami i aktywnościami sprawiła że się nie nudziłem. „Tematy”, „dynamiki” to może nie brzmi zachęcająco – dla mnie najważniejsze w czasie tego kursu pozostało niewidoczne dla oczu. Kurs jest prosty. Nie spodziewaj się zawiłych analiz teologicznych, a najlepiej niczego się nie spodziewaj poza jednym – osobistym spotkaniem Boga w czasie tego kursu. Jeśli chcesz żyć lepiej i jesteś gotów zaryzykować spotkanie z Nim to On zaprasza i działa – w kursie i wiele lat po nim. Otwórz swoje serce na Jego łaskę. Przyjdź.
Zdzichu

Najbliższy kurs 22-24 marca 2019

Posłuchaj zachęty muzycznej Michała z naszej wspólnoty

Nasza wspólnota przygotowuje się do przeżycia razem z Tobą kursu Filipa. Kurs ma pomóc Tobie i nam doświadczyć mocy Słowa Bożego, doświadczyć mocy Miłości Boga niezależnie jak czujesz dziś wiarę, w jakim miejscu Kościoła się znajdujesz, niezależnie od tego co w swoim życiu zrobiłeś, czego nie zrobiłeś.

Czy ekipie prowadzącej uda się przybliżyć uczestników ku tej Miłości? Nie wiemy – jesteśmy grzesznikami jak każdy… Nie wiemy też czy plan kursu będzie perfekcyjny dla Ciebie a prowadzący okażą się wymowni.

No to po co zapraszamy? Bo mamy przekonanie, że to nie ekipa tylko Bóg ma najlepszy plan dla Ciebie na ten weekend i na całe Twoje życie. Uwierzyliśmy też słowom papieża, że Jezus jest Panem ryzyka. Zaryzykujmy i przeżyjmy ten czas razem! 🙂 Może dopiero w niedzielne popołudnie odkryjesz, że nie był to czas stracony – kto wytrwa nie będzie zawiedziony! 🙂

„Chodzi o rozpakowanie tego daru, który każdy otrzymał w chrzcie świętym. Dziś wielu ludzi ochrzczonych ma różne formy pobożności, korzysta z sakramentów, chodzi do kościoła, ale nie ma radości z wiary. Problemy, które spotykają w swoim życiu tak ich przygniatają, że wydają się być większe niż wiara. Dlaczego tak jest? Najczęściej dlatego, że nie ma wiary żywej, o którą właśnie chodzi. Często praktyki pobożnościowe są rozumiane właśnie jako wiara. Ale wiara to przede wszystkim bycie w żywej relacji z osobą Jezusa Chrystusa” Szkoła Nowej Ewangelizacji stara się dać odpowiedź na pytanie: „jak dojść do żywej wiary?”, „co zrobić, żeby ją mieć?” ks. Jan Gierlak MS

Decyzje zmieniają życie!

Polecamy artykuł „Bóg kocha mnie takiego jakim jestem”, w którym możesz przeczytać jak Maciej przeżył swój kurs Filipa.

Możesz też przeczytać artykuł o jednym z minionych kursów

Prosimy o modlitwę za ekipę prowadzących  i za uczestników. Gdybyś znał kogoś, kto potrzebuje dzisiaj doświadczenia Bożej Miłości, to przekaż proszę informację o tym kursie dalej…

Dodaj komentarz